01
12.07
09:47
Get socialised!
Postanowiłem zsocjalizowac swoją osobę.
Lans bejbi!
Nie jestem do końca przekonany o przydatności tego wszystkiego ale spróbuję. Wyjdzie w praniu jak to zwykła mawiać moja mama.
Założyłem swoje konto na Golden Line, odświeżyłem konto na Linked In, oraz pozapisywałem się do moich klas na nasza-klasa.pl.
Golden Line
Po pobieżnym przyjrzeniu się tym trzem stronom wydaje mi się, że na dłużej zostanę tylko w Golden Line. Przede wszystkim dlatego, że skupia Polaków czyli łatwiej będzie się porozumiewać jak i ewentualne znajomości czy też propozycje współpracy będą łatwiejsze do prowadzenia. Sama strona wydaje się przemyślana. jej obsługa jest przyjazna i intuicyjna.
Jeśli ktoś chciałby mnie spotkać na Golden Line to zapraszam.
Linked In
Linked In przegrywa u mnie swoją największą zaletą. Tym, że jest international. To za dużo dla mnie. Wątpię żebym się tam z powodzeniem odnajdywał. Bardziej to narzędzie dla specjalistów od rekrutacji niż przyjemne miejsce do poznawania nowych ludzi.
Jeśli mimo to masz ochotę sprawdzić mój profil to proszę bardzo: Mój profil na LinedIn
Nasza Klasa
Najgorszą opinię mam o mojej klasie. Strona napisana w sposób okropny, brzydka, nie przemyślana, obecnie działająca wolno z powodu ciągłych przeciążeń serwera (twórców serwisu wzrost liczby użytkowników zaskoczył pewnie tak jak zima drogowców). Do swoich klas dołączyłem jednak. Fajnie byłoby kiedyś spotkać się ze starymi znajomymi.
Moja klasa kojarzy mi się silnie z Myspace.com. Potworek który poprzez swoją pozycję monopolisty zawłaszczył sobie taką liczbę użytkowników, że teraz już każdy jej używa chcąc niechcąc bo “wszyscy już tam są”. Błędne koło.
Tak czy inaczej na naszej-klasie możesz mnie znaleźć tutaj
Reach out and touch me!
A Wy się socjalizujecie? Używacie FaceBooka, Twittera? A może jeszcze czegoś innego?


2 Responses to "Get socialised!"
Dec 1, 04:21 PM
no no, zgadzam się w całej rozciągłości,
biorąc jak zwykle przykład z mego sensei też sobie odpicuje profil na goldenline. Konto na linkedIn miałem tylko w celu sprawdzenia o co kaman, ale okazało się przydatne bo kuzynka z Kanady mnie tam wyczaiła. Nasza klasa natomiast ssie nieprzeciętnie i nigdy przenigdy tam nie założę konta. Twitter za to jest przesadzony. Zero prywatności.
zostaje jeszcze last.fm?
Dec 2, 10:20 AM
no, Last jest fajny bo Last jest przydatny.
Przez tą cala społeczność zrobiła się z tego już nie tylko maszynka do zliczania co słucham ale opisy kapel, płyt, info o koncertach, dyskusje o muzyce itd.