01
08.07
17:05
O tym jak to nie warto czekać na ostatnią chwilę
No tak.. fajnie. Właśnie jak postanowiłem reinkarnować moją działalność blogową to mi odłączyli konto hostingowe za opóźnienia z oplatą.
Ale co nas nie zabije to nas wzmocni
Wiele rzeczy teraz zaczynam od nowa. Chciałbym aby ruszenie tej strony do życia zmobilizowało mnie w jakis sposób również do innych działań w szeroko pojętym rozumieniu słowa “Carpe Diem”.
Czas byłby najwyższy na to.
Ponieważ podobno postanowienia spisane i pokazane komuś są częściej wypełniane to spróbujmy:
Co planuję na grzegorzkulesza.com
- Mam sporo książek zakupionych, cześć przeczytanych cześć jeszcze nie. Będę sukcesywnie opisywał moje wrażenia po ich lekturze.
- Niedługo Off Festival 2007. Dostałem znów akredytacje dzięki dobremu sercu ludzi tam pracujących wiec spodziewajcie sie tekstów przed i relacji po festiwalu. No i oczywiście zdjęć :)
- Strona mimo, że została niedawno wyróżniona dodaniem do CSSManii (ku mojemu wielkiemu zdziwieniu) to jednak wymaga sporo pracy (która sobie odpuściłem jakiś czas temu). Tak więc trzeba ja skończyć i ponaprawiać niedoróbki żeby nie straszyły (tak jak obecnie portfolio czy nieistniejący kontakt)
A na razie lecę dłubać w owocach dzikiej róży żeby były pyszne konfiturki na zimę.

4 Responses to "O tym jak to nie warto czekać na ostatnią chwilę"
Aug 1, 08:13 PM
no to powodzenia, też niedługo wrócę do blogowania ;p
a co!
Aug 1, 08:56 PM
No milo by było bo inaczej bede musiał pana wywalić z działu “czytam”
Aug 2, 12:50 AM
i /me również
Aug 2, 11:52 AM
Miło, że RSS wrócił do życia
____